Tragedia na j. Słupeckim
Na jeziorze spuścili wodę ale pewnie nic nie robili bo zima. Czy nie można było zaczekać z tym kilka tygodni aż lód odpuści i dopiero się tym zająć? Ale to jest Polska właśnie. Powiedzenie "jakoś tam będzie" lub "poczekamy-zobaczymy" pasuje tu jak ulał.Ja mam podobną sytuację w domu. Jesienią zaczeli robić drogę. Przy poszerzaniu drog zgarneli ziemię do rowu. Po kilku dniach wyższej temperatury woda z roztopów nie mieściła się w zawalonych rowach i zalewała domy. Nie wiedzieli, że na polach leży pół metra śniegu i kiedyś on stopnieje? W Polsce urzędnicy nie są karani za podjęcie złych decyzji i dlatego nic sobie z tego nie robią. Bo gdyby jeden czy drugi odpowiedział za to finansowo(jak ten chłopina 900 000 zł) i stacił posadę to inny urzędas następnym razem zastanowił by się dwa lub trzy razy przed podjęciem decyzji.Więcej nie piszę bo mi ciśnienie skoczy. Pozrawiam.Paweł.


  PRZEJDŹ NA FORUM